Przyczyna i skutek
Porozmawiaj z [121323|Dirkiem] i dowiedz się więcej o sytuacji.
Nie jest to długa historia, ale potrzebuję nieco czasu na jej opowiedzenie. Nie jestem pewien, czy zechcesz ją w ogóle zrozumieć. Oczywiście jestem ci bardzo wdzięczny za ocalenie, ale czy na pewno chcesz się wikłać w naszą niebezpieczną sytuację? Rycerz twojego pokroju na pewno posiada poczucie obowiązku. Stosując się do rozkazów od swoich przełożonych, wykazuje się dążeniem do perfekcji. Byłoby lepiej, gdybyś nie słuchał o naszych szalonych zamiarach, jeśli nie jesteś w stanie nam pomóc. W ten sposób nie poczujesz przymusu całkowitego zerwania więzi.
Nie chciałbym stawiać mego wybawcy w kłopotliwej sytuacji. W końcu nie masz najmniejszego pojęcia o naszych problemach. Ocaliłeś tylko życie biednemu badaczowi... Przynajmniej tak to wygląda w tej chwili.
Opiszę moją analizę, a ty zdecydujesz, co z tym dalej począć.
A więc było tak: Nie robimy nic złego, ale Sojusz nie może się zajmować dbaniem o bezpieczeństwo badaczy. Nie jest też w stanie zaspokoić ciekawości.
Już sobie wyobrażam, co by było, gdyby dowiedziało się o nas. Byłyby ciągłe pretensje, że stanowimy dla nich kłopot i przysparzamy im więcej roboty. Są też tacy, którzy by nas krytykowali za bezsensowne badania... Nieważne. Gdy już w pełni przeanalizujemy specjalne właściwości lodowej materii, nie będą mogli mieć do nas żadnych pretensji.
Rycerzu, czekamy.
Atrybuty
| level_max | 74 |
| zone_id | 130 |